1 paź 2012

PleciaQ zaczyna meble robić...

No właśnie! Jakieś półtora miesiąca temu zrobiłam pierwszą pufę :)

Dopiero teraz ją pokazuję ponieważ została wykonana w urodzinowym prezencie i nie chciałam się nią chwalić na blogu dopóki nie zostanie wręczona. Pewnie widzieliście ją w relacji z wernisażu :)

Jestem z niej dumna - znowu nie jestem obiektywna, ale co tam :P Długo myślałam jak zrobić ją bez użycia drewnianej konstrukcji aby była wytrzymała. Ale wymyśliłam i tańczyć na niej można! Pomimo ażurowego splotu diamentowego...

Wsad i obicie poduszki uszyte są w kolorach pasujących do pokoiku dziecięcego mojego bratanka ;) To dla niego została zrobiona na jego drugie urodziny - dlatego taka nieduża. Poza tym to był swego rodzaju eksperyment więc nie chciałam szaleć zbyt dużymi gabarytami na początek. Ale teraz mam pomysł na pufę w "dorosłych" rozmiarach :D

pufa dla malucha

Jak widać, poduchę można zdejmować i dzieciaczek może siedzieć na podłodze nie marznąc w cztery literki :D A do środka może wkładać swoje skarby. Ale na szczęście wie konkretnie do czego służy i z radością siada na niej tak jak się należy :)

17 komentarzy:

  1. Piękna, gratuluję. Ja tak sobie wymarzyłam fotel!!! haha tylko gdzie ja go wstawię :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe fotel :) najpierw trzeba dokładnie przemyśleć konstrukcję aby to wszystko się nie zapadło :D może kiedyś się skusisz a ja będę kciuki trzymać ;)

      Usuń
    2. Wiem, wiem! ale mam sprytnego tatę, on ma duuużo swoich patentów a do tego Pomysłowy Dobromir z niego :D
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. na pewno cenny pomocnik! :) tylko nad fotelem to pomyślcie oboje: on niech myśli nad stabilnością a Ty nad łatwością późniejszego wyplatania :D

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bellissimo, molto allegri anche i colori che hai scelto.
    Ciao Paola

    OdpowiedzUsuń
  3. SUUUUPER!!!! Ale siedzi sie na tej poduszeczce tak? Tam cos jest w srodku twardego zeby nie wpasc do srodka pufy... tak? Nie bede pytac co ;)

    Super fajny pomysl bo dzieci zawsze maja tyle skarbow do pochowania gdzies...:))))

    Pozdrawiam serdecznie, Renia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, cytat z posta: "Ale wymyśliłam i tańczyć na niej można!"

      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Rewelacyjny. Takie pufy to skarb na skarby ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra pomysł:-))
    Mam nadzieję, że jest jeszcze Twoaj ekspozycja w DKŚ, bo my z Ninką we czwartki chodzimy na gitarę, to luknę:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jest, potrwa miesiąc :) Można dotykać nawet i przetestować pufę (tylko bez butów :P). A jak się komuś coś spodoba to część eksponatów jest na sprzedaż :)

      Szkoda, że akurat w czwartek bo wtedy mnie tam nie ma :/ jestem w poniedziałki i środy w godz. 16-20

      Usuń
  6. Nie tylko pięknie wyplatasz ale do tego jeszcze super szyjesz :)) Zazdroszczę talentu i oby się dalej rozwijał :) Będę dalej podglądać Twoją twórczość. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa dotyczące moich plecionek. Muszę jednak dodać, że nie szyję - mam kogoś od tej części pracy. Ale przekażę komplement do odpowiedniej osoby :)

      pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Thank you for the good writeup. It in fact was a amusement account it.

    Look advanced to more added agreeable from you!
    By the way, how could we communicate?

    my weblog; kanapy z funkcją spania

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...