13 lip 2014

Ciekawe znalezisko!

Kilka dni temu na Facebook'u wstawiłam zdjęcie z pytaniem: "Co to jest?"

 
Odpowiedzi były różne i bardzo ciekawe :) Od oczywistej, że to są pewnie jakieś półfabrykaty do biżuterii, po bardziej wnikliwe: pokrętła, uszczelki, części od roweru, elementy zegarków, fragmenty kaset magnetofonowych... Także muszę powiedzieć, że odpowiedzi przyprawiły mnie o szeroki uśmiech z radości, że macie ochotę poszukać rozwiązania!

Zanim je podam najpierw powiem jak to odkryłam :P

Jakiś czas temu rozpoczęłam realizację skomplikowanych tematów plastycznych podczas zajęć w domu kultury KLIK. W tym celu potrzebowałam mnóstwa odpadów przeróżnych: począwszy od tradycyjnych nakrętek, poprzez śrubki i sprężynki na starych kluczach kończąc. Tempo zbierania przez moich podopiecznych nie było zbyt imponujące więc musiałam przeszperać wszystkie znane mi zakamarki. Zaczęłam też rozbierać na części stare sprzęty, niepotrzebne wtyczki itp. I tu dochodzimy do rozwiązania.

W sprzętach typu:


(tak, tak, miałam taki stary walkman z funkcją dyktafonu :P) są silniczki elektryczne z wirnikiem w środku, o takim:





Składa się on z bloczków blaszek ferromagnetycznych. I teraz takie właśnie blaszki schną sobie na oknie :D





I jak już zapowiedziałam: nie będzie dla mnie rzeczy, której nie da się przetworzyć :)


P.S. Jak ktoś ma dostęp do tych wirników to chętnie przyjmę ;)

4 komentarze:

  1. Znalezisko ekstra, tak to jest, że z rzeczy niepozornie bezużytecznych, zawsze uda się coś odzyskać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! A najlepsze jest to, że trafimy na to całkiem przypadkowo :)

      Usuń
  2. Coś z niczego czasami jest o wiele lepsze niż nowość ze sklepu. W sumie to często ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że tu na tym blogu jakieś eksperymenty robicie, ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...